Jak zadbać o nasz trawnik

Dość gwałtownie idzie wiosna, okres, w którym, jak tylko znikną śniegi, a zostanie woda, poczną w oczach wzrastać wszelkie rośliny: drzewa, kwiaty, pelargonia w doniczce, no i trawniki.

Sztuczna trawa

Autor: www.wovengrass.eu.
Źródło: www.wovengrass.eu.

To właśnie o ich wygląd będzie zmuszona zatroszczyć się nawet za kilka tygodni rzesza ludzi – mało komu odpowiadają zarośnięte, zaniedbane trawy, czy to chodzi o centrum miasta i małe, skromne trawniczki przy ulicy albo między budynkami, czy idzie o ogródek przy domku jednorodzinnym. Rozkwit nowego życia obejmuje wszystko, co zielone i kiedy już nastąpi, mknie do przodu, napędzany olbrzymią siłą rozrodczą.

Przycinanie trawy przez licznych jest uważane za karę boską i przykry obowiązek – cały ten potencjał wiosny sprawia, że ta zieleń, ile razy jej nie kosić, za tydzień, góra dwa, i tak wyrośnie dwa razy wyższa. To prawda, lecz ten potencjał właśnie można spożytkować wszędzie tam, gdzie trawa akurat ma się pojawić. Jest mnóstwo miejsc, w jakich właśnie zakończyły się prace drogowe, łatanie zniszczonych rur.

Wszędzie tam, gdzie trawa była zniszczona, a właścicielom gruntu zależy na tym, by wszystko jak najszybciej wróciło do pierwotnego stanu, da się posiać nasiona traw. Odpowiednio zabezpieczone nie zostaną zjedzone przez głodne ptaki, a woda i zwiększające się temperatury spowodują, że z pierwszymi dniami wiosny wszystko zazielenieje jak dzikie. Dobrze przed zaczęciem tego przedsięwzięcia poznać jednak parę informacji o trawach – różne trawy inaczej zachowują się w różnych miejscach, a kiedy nie będą koszone zbyt często, lepiej dobrać dla siebie taką, jaka rośnie powoli.

A kiedy już zieleń (zainteresuj się czym jest wycinanie drzew w Warszawie) wyrośnie i naprawdę trzeba będzie mierzyć się z rosnącymi w oczach ździebełkami, będzie można wykorzystać do tego dużo różnych narzędzi. Etatowi konserwatorzy spółdzielni osiedlowych zwykle posiadają do użytku ręczne kosiarki przywodzące na myśl odrobinę dawne kosy, albo wiekowe kosiarki z silnikiem benzynowym. Niekiedy, na większych przestrzeniach, wspomaga je kosiarka samojezdna, która wyglądem przypomina niewielki traktor. Wielkim plusem takich maszyn jest możliwość wtoczenia się na dość duże nierówności, niewielkie zużycie paliwa, ogromna efektywność i oszczędność czasu. Wadą – fakt, że w wielu miejscach, gdzie tego typu maszyna nie wjedzie, i tak będzie należało poprawić czymś mniejszym.