Marzenia a realność. Co zrobić, by nie pozwolić się zwariować?

Najpiękniejsze chwile w życiu kierują się własnymi prawami. Nie należy mieć o to pretensji, że takie są i w ten sposób wyglądają. A jeśli sobie wyobrażaliśmy je inaczej, a jest zupełnie inaczej, to co możemy zrobić? Najzwyczajniej w świecie, zaakceptować. Od czasu do czasu zdarza nam się myśleć, jak to będzie, gdy on mi się oświadczy, jak to będzie jak wyjadę na koniec świata, jak poczuje się, w momencie gdy zrealizuje swoje najskrytsze marzenie. Co wtedy myślimy? Najczęściej to niezadowolenie, że nie było tak jak to sobie wyobrażaliśmy, inne osoby zaś chwalą, że było lepiej niż przewidywały.

Weźmy na przykład taka uroczystość, jak ślub. Dla większości ludzi to najważniejszy dzień w ich życiu, spełnienie tego, o czym od dawna marzyli, niecodzienne wrażenie, iż oto spotkało się kogoś, o kim się marzyło i tak dalej. Pewnie tak jest, właściwie tak być powinno, bo jeśli decydujemy się na ślub kościelny i wesele, to chcemy być z sobą do końca. Duża liczba spraw rozwodowych pokazuje nam niestety coś innego. Miało być cudownie, wyszło niespecjalnie dobrze. Realność była ziemią, w kontakcie z która się ubrudziliśmy. Dlaczego ma to miejsce?
Nie zagłębiając się w czynniki psychologiczne , konotacje rodzinne i różnego rodzaju mechanizmy, trzeba powtórzyć, to co zostało poruszone na samym początku. Nasze wyobrażenie w zderzeniu z realnym światem w dużej liczbie przypadków będzie niedoskonałą kopią. torciki na zamówienie Warszawa urodzinowy czy tort weselny nie będzie tak smakował, jak go sobie wyobrażaliśmy (chyba że zamówisz w tym miejscu – torty Wrocław), goście nie będą nas tak podziwiali, jak myśleliśmy, moja suknia nie jest tak piękna, jak wcześniej myślałam… Tego typu przypadki można wyliczać w nieskończoność.

Nie sądzisz, że to jest znakomity czas, by zdobyć zupełną pewność, że zamieszczone wiadomości są prawdziwe? Jeżeli tak, to ten zweryfikuj tekst (http://www.ganar.pl/satynowa.html) tu.

Co wtedy zrobić?

Nie miejmy wyolbrzymionych oczekiwań bardziej niż to możliwe. Wiadomo, wszyscy o czymś marzymy. Chcielibyśmy aby moment, na który się czeka był najwspanialszy, najbardziej udany i jedyny w swoim rodzaju. Jest to normalne. Bądźmy jednak świadomi, że zbliżające się wydarzenie zależne jest nie tylko od nas samych, ale również od dużej ilości innych zewnętrznych czynników na które nie mamy już wpływu. Nie stresujmy się, poświęćmy trochę przestrzeni dla nieoczekiwanych okoliczności. Gdy będą miłe będziemy bardziej zadowoleni. Gdy zdarzą się te niezbyt przyjemne spokojniej na nie zareagujemy.