Toalety publiczne na co najmniej pięćdziesięcioletnich dworcach autobusowych i w świeżo wybudowanych obiektach użyteczności publicznej – skrótowe porównanie

Na dźwięk słów toaleta publiczna niejednemu Kowalskiemu włos jeży się na głowie. Wszystko dlatego, że tego rodzaju miejsca szczególną czystością nie grzeszą. Chyba w najbardziej opłakanym stanie pozostają toalety na dworcach kolejowych. Przyczynia się do tego najprawdopodobniej ogromny, a dodatkowo zwiększony w sezonie wakacyjnym, ruch turystów. Zresztą tego typu pomieszczenia właściwie zawsze pamiętają jeszcze czasy komuny, a wnętrza na kapitalny remont ciągle oczekują.
Czytaj...